Mieszkania na Cyprze

Po przyjeździe z Polski na Cypr wiele rzeczy zaskakuje. Mimo, że nie ma między krajami ogromnej przepaści cywilizacyjno - kulturowej, to jednak wiele aspektów życia codziennego zadziwia. Pisałam już wcześniej miedzy innymi o RUCHU DROGOWYM, a dziś kilka ciekawostek na temat MIESZKAŃ (post zainspirowany pewną dyskusją na fb).

Oczywiście zdarzają się różne rozwiązania, ale w większości mieszkań na Cyprze:

- nie ma przedpokoju, prosto z korytarza wchodzimy do salonu,
- nie ma parapetów,
- nie ma (co raczjej zrozumiełe) kaloryferów
- nie ma w kranie ciepłej wody, dopóki nie włączymy boilera,
- nie ma kontaktów w łazience,
- w blokach nie ma piwnic,
- pralki najczęściej umiejscowione są w kuchni,
- kuchnia to zazwyczaj aneks, połączony z salonem,
- gniazdka takie jak w UK, natomiast przydatną opcją są włączniki
- bardzo wiele bloków i kompleksów mieszkaniowych starszych jak i nowych ma swoje odkryte baseny  - wielki pozytyw :)


Przyznam, że dla mnie najciężej było zaakceptować tą nieszczęsną pralke na widoku. No i nie da się ukryć, że brak centralnego ogrzewania doskwiera w trakcie tych trzech zimniejszych miesięcy i trzeba sobie radzić innymi sposobami....

Dajcie znać co Was najbardziej zaskoczyło, a jeżeli mieszkacie w innych krajach  to napiszcie do czego ciężko było Wam się przyzwyczaić?!

9 komentarzy:

  1. Najgorsze jest to ,że często jak jest "zima" to na zewnątrz jest cieplej niż w domu :D Zawsze znajomi mi zazdroszczą "zimy" na Cyprze,bo ciepło itp...A ja zawsze im zazdroszczę kaloryferów i ciepłej wody w kranie :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!!! Kiedyś miałam termometr w mieszkaniu, na zewnątrz było około 15 stopni a w mojej sypialni 10...juz sie nie mogę doczekać kolejnej zimynicy:(
      Klaudia a może coś jeszcze byś dodała do mojej listy, co Ciebie zaskoczyło w mieszkaniach?

      Usuń
  2. a w grecji sa normalne gniazdka, kuchnia raczej osobno, no i mają kaloryfery ;) fakt, że zimą rzadko uzywają, bo tną koszty jak tylko się da i jest mega zimno :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem czy wszedzie, ale w wielu mieszkaniach w apartamentowcach u mnie w miescie nie ma kontaktow a wlacznik swiatla to sznureczek zwisajacy po scianie. :)

    Fajne sa te wlaczniki, bardzo przydatna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zawsze irytuje brak kontaktów w łazience :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie ciekawostkowe posty! Jakby mi się udało kiedyś na Cypr dojechać, to się przynajmniej nie zdziwię:D

    OdpowiedzUsuń
  6. mieszkajac w bloku w pl tez mamy bojler / junkers w lazience do podgrzewania wody.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger