Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

Praktyczne informacje - transfer na lotnisko


Cypr to wyspa,najwygodniej przemieszczać się po niej samochodem. Transport publiczny, miejski czy też międzymiastowy, jest słabo rozwinięty, chociaż w przeciągu ostatnich kilku lat na pewno widać poprawę w tej kwestii.

Istnieją całkiem dobre połączenia autobusowe dwóch cypryjskich lotnisk  największymi miastami. Osoby, które nie  chcą wypożyczać auta podczas wakacji na Cyprze, znajdą w tym poście garść rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą im zaplanować transfery z i na lotniska:

●     Po pierwsze, strona internetowa (w 3 językach - angielskim, greckim i rosyjskim), która zawiera wszelkie informacje dotyczące poruszania się po wyspie autobusem: http://www.cyprusbybus.com

●     Przewoźnik Limassol Airport Express oferuje transfery z Limassol na lotniska w Larnace i Pafos. Koszt biletu dla dorosłych to 9 euro, a dla dzieci poniżej 12 roku życia 4 euro. Bilety można nabyć w kasie na lotniskach lub u kierowcy. Czas przejazdu z Limassol na oba lotniska to około 45 minut. Główny przystanek znajduje się w centrum przy kościele Agios Georgios Havouzas, a na trasie do Larnaki drugi przystanek mieści się przy hotelu Grand Resort w turystycznej części miasta. Autobus zatrzymuje się pod samymi drzwiami lotniska. Autokary są w miarę nowoczesne, zawsze klimatyzowane i z darmowym dostępem do WiFi. Poniżej wklejam rozkład jazdy (oczywiście trzeba zawsze brać pod uwagę, że to jest Cypr i tutaj nic nigdy nie jest zgodnie z rozkładem co do minuty!).

Limassol - Lotnisko w Larnace





Limassol  - Lotnisko w Pafos

●     Drugi przewoźnik Kapanos Airport Shuttle ma w ofercie transfery ze stolicy oraz pomiędzy lotniskami. Cena biletu z Nikozji na lotnisko w Larnace wynosi 8 euro, a czas podróży to około 40 minut.  Natomiast z Nikozji na lotnisko w Pafos oraz z lotniska w Larnace na lotnisko w Pafos bilet kosztuje 15 euro dla dorosłych i  5 euro dla dzieci od 2 do 12 lat, a podróż zajmuje z grubsza 90 minut.


Nikozja – Lotnisko w Larnace


Transfer z i na lotnisko autobusem to na pewno ekonomiczna opcja. Taksówka nie będzie wiele krótsza a na pewno kosztowniejsza – przykładowo za kurs z Limassol na lotnisko w Larnace standardowa cena w dzień to 55 euro a w nocy nawet 70 euro.
Uber na Cyprze nie funkcjonuje.




Czytaj dalej »

Co mnie zaskoczyło w Rzymie

W ubiegłym miesiącu udało mi się spełnić jedno z moich podróżniczych marzeń – zwiedziłam Rzym. Mimo iż była to krótka wizyta, to udało mi się zobaczyć najważniejsze zabytki, jak również poczuć magiczną atmosferę Wiecznego Miasta.



Chcąc utrwalić wspomnienia, jak również przemycić kilka wskazówek dla tych z Was, którzy w przyszłości wybiorą się do solicy Włoch (a jest to zdecydowanie jedno z tych miejsc, które każdy powinien zobaczyć), stworzyłam listę rzeczy, które najbardziej mnie w Rzymie zaskoczyły.

1.       Oszuści – to może nie jest optymistyczny początek, ale w Rzymie trzeba mieć się na baczności, ponieważ turysta, zwłaszcza zmęczony to łatwy łup, a w mieście pełno jest różnej maści krętaczy i złodzieji. Sprzedawcy fałszywych biletów  Nawet w porządnie wyglądającym sklepie sprzedawca potrafi z uśmiechem na ustach oszukać na wydawanej reszcie. Przy każdej większej atrakkcji pełno jest naganiaczy i pseudoprzewodników, którzy oferują bilety wstępu po  "okazyjnych cenach". Zdecydowanie lepiej jest uniknąć kilometrowych kolejek kupując wejściówki np. do muzeum watykańskiego online. 

2.       Imigranci z Indii i Pakistanu – wydawać by się mogło, że ze względu na położenie, w Rzymie będzie sporo imigrantów z krajów Afryki Północnej.  Nic bardziej mylnego. Ulice przepełnione są niezwykle przedsiębiorczymi Pakistańczykami, których trzon działalności opiera się na wciskaniu turystom selfi-sticków, przenośnych baterii oraz zależnie od warunków pogodowych wody/czapeczek/parasoli. W okolicach Koloseum ciężko stwierdzić czy więcej jest turystów czy ulicznych sprzedawców. Rada: najlepiej już w pierwszy dzień wizyty w Rzymie zaopatrzyć się w  selfiestick, by później mieć czym upierdliwców odganiać.
                            
3.       Ceny piwa – wiadomo, że piwo to nie jest narodowy trunek włoski, ale wielu turystów po dniu spędzonym na przemierzaniu kilometrów pomiędzy atrakcjami miasta, często ma ochotę na kufel zimnego lanego. Dodatkowo napoje często zamawia się do posiłków bez patrzenia na ceny w menu. Po otrzymaniu rachunku można się nieźle zdziwić... Dlatego zawsze lepiej się upewnić, czy w knajpce w której właśnie usiedliśmy, piwo nie kosztuje 15 euro.

4.       Pizza bez sosu – z tego co zrozumiałam tym, oraz wyjątkowo cienkim ciastem, charakteryzuje się typowo rzymska pizza. Na pierwszy rzut oka nie wygląda zachęcająco, ale zapewniam, że smakuje wyśmienicie. Zwłaszcza quattro fromaggio! Oczywista oczywistość to stołować się tam, gdzie lokalsi. Polecam zwłaszcza tradycyjne knajpki w jednej z najstarszych dzielnic Rzymu – Monti.

5.       Fontanny  - chyba w żadnym innym mieście  nie ma takiej ilości fontan. Monumentalne i niewielkie, wolnostojące i wkomponowane w miejską zabudowę, misternie zdobione, z milionami szczegółów, piękne w dzień i zachwycające, podświetlone w nocy.

6.       To jak przepięknie jest w Rzymie. Jestem totalnie zauroczona! Każda uliczka , plac, most, schody, kamienica, fontanna, godne są zatrzymania, sfototgrafowania. Warto po Rzymie jaknajwięcej przemieszczać się pieszo, błądzić po wąskich zaułkach, chłonąć atmosferę miasta dniem i nocą. Ja żałuje, że byłam w stolicy Włoch jedyne cztery dni. Choć udało mi się zobaczyć to co najważniejsze, to z chęcią spędziłabym drugie tyle na relaksujących porankach w parku Borghese, i romantycznych wieczorach sącząc Prosecco w trattoriach przy Via Urbana. 






Czytaj dalej »

Zaplanuj tegoroczne wakacje na Cyprze!

Początek roku i środek mroźnej zimy to idealny moment na zaplanowanie wakacji!
Mam dziś dla Was zaktualizowane info o tanich opcjach lotów na Cypr.


1.       Zaczynamy od naszego polskiego przewoźnika, który w ramach zimowej wyprzedaży oferuje bardzo atrakcyjne ceny na loty pomiędzy Warszawą a Larnaką.
Więcej szczegółów promocji znajdziecie na stronie LOTu.








2.     Węgierski Wizzair lata z Cypru do dwóch polskich miast – Warszawy i Katowic. Oczywiście jak to w tanich liniach lotniczych bywa, można upolować bilety w bardzo niskich cenach, ale trzeba to robić albo z dużym wyprzedzeniem albo czekać na ostatnią chwilę. Polecam zapoznać się z rozkładem lotów na stronie Wizzair.







3.  Uwielbiany przez wszystkich Ryanair to kolejny tani przewoźnik, który lata pomiędzy Polską a Cyprem, niemniej jednak oferta jest sezonowa. Połączenie Kraków -  Pafos startuje pod koniec marca, a bilety w cenie około 100 zł za podróż w jedną stronę są nadal dostępne.








4.   Na sam koniec wariant dla tych, którzy mieszkają w Zjednoczonym Królestwie. Najszerszą ofertę lotów, z kilku różnych miast UK do Pafos jak i Larnaki maja pomarańczowe linie Easyjet. Po więcej szczegółów udajcie się na ich stronę.























Dajcie znać, czy wybieracie się w tym roku na wyspę Afrodyty!






Czytaj dalej »

Czego można się nauczyć od Niemców na wakacjach

Miałam przyjemność spędzić niezwykle relaksujący weekend w pewnym resorcie, który stanowi niemiecką enklawę na Cyprze. Dwudniowy pobyt w ośrodku przyjmującym grupy turystów z Austrii, Niemiec i Szwajcarii obfitował w ciekawe i inspirujące spostrzeżenia:
 
·         Niemcy to bardzo spokojni, opanowani, wyważeni ludzie. Nie krzyczą, nie emocjonują się, nie denerwują. Zwłaszcza widać to w podejściu do dzieci,do których niemieccy rodzice mówią bardzo spokojnie i cicho. Nawet jeżeli maluch coś rozleje lub zrzuci ze stołu w trakcie posiłku w restauracji, to rodzice nie robią awantury, tylko ze stoickim spokojem tłumacza dziecku co zrobiło źle.
 
·         Są mili, uśmiechnięci, przyjaźnie nastawieni – jeżeli jakaś 4 osobowa rodzina zajmowała podczas śniadania stół, przeznaczony na 8 osób, to nie miała najmniejszego problemu, by inna rodzina, zupełnie obca, się do nich przysiadła. Po chwili wszscy wymieniali uprzejmości i wdawali się w przyjacielską pogawędkę. Życzliwie odnoszą się do obsługi hotelu, bez wywyższania lub niepotrzebnych skarg.
 
·         Wszyscy są aktywni fizycznie – rano przed śniadaniem, mimo że są na urlopie, kobiety chodzą na aerobik/ jogę, męźczyźni chodzą na siłownie, poranny trening to dla nich najzwyklejszy element dnia. Później w trakcie dnia wszyscy korzystają ze sportów wodnych, albo jeżdżą na rowerach. Wiele osób przywozi własne rakiety tenisowe i codziennie spędzają godzinę na korcie. To oczywiście widać na pierwszy rzut oka – 90% kobiet ma świetne sylwetki – wysportowane, lekko umięśnione, bez żadnych wałeczków na brzuchu. Nawet mamy pięciorga dzieci! Faceci również, mimo że spożywają sporo alkoholu, to nie mają piwnych brzuszków.  
 
·         W chwilach odpoczynku czytają książki. Dzieci, nastolatki, dorośli, staruszkowie wszyscy na leżakach pod parasolem z książką lub czytnikiem w dłoni.
 
·         Nie wiem z czego wynika niemiecki ujemy przyrost naturalny, ponieważ większość rodzin była wielodzietna –czwórka czy piątka potomstwa to nic nadzwyczajnego. Zupełnie inną kwestią jest o, że takie rodziny stać na luksusowe wakacje.
 
·         Uwielbiaja ananasy! Nie ważne, czy to śniadanie, obiad czy kolacja, to największą popularnościa w bufecie przy stole z owocami cieszyły się ananasy. Czyżby był to ich magiczny środek zapewniający idealne sylwetki i wielodzietność?;)
 


Wypad do niemieckiego kurortu, mimo iż oddalonego kilkadziesiąt kilometrów od Limassol, wydawał się niczym podróż do innego kraju. Jestem pod wrażeniem, a szczególnie zainspirowało mnie podejście do ćwiczeń i sportu, jako czegoś zupełnie naturalnego. Dlatego też zamierzam wprowadzić poranne bieganie do mojego normalnego rozkładu każdego dnia, zamiast postrzegania go jako trening do wykonania dwa razy w tygodniu.
 
Zgodzicie się z moimi obserwacjami dotyczącymi osób z krajów niemieckojęzycznych, a może wręcz przeciwnie macie zupełnie inne doświadczenia?
 
 
Czytaj dalej »

Co przywieźć z Cypru

Do napisania tego postu skłoniło mnie przeglądnięcie statystyk i wyszukiwania google, przez które można trafić na mój blog. Najwidoczniej osoby wybierające się na Cypr, często robią reaserch na temat rzeczy, które warto na wyspie zakupić. W kilku punktach wymienię tradycyjne suweniry oraz  cypryjskie dobra, którymi sama często obdarowuję rodzinę i znajomych. Z góry uprzedzam, że to będzie subiektywna lista, rzeczy które uważam za warte przywiezienia.  Nie polecam kupowania pamiątek, które postawione na półce, służą tylko łapaniu kurzu... Za najbardziej wartościowe „wspomniania z wakacji” uważam rzeczy użyteczne, lub takie, które można zjeść/wypić i przypomnieć sobie klimat odwiedzonego kraju.
 
1.      COMMANDARIA – Cypryjski skarb narodowy, czyli słodkie wino o najstarszej recepturze na świecie (dodatkowe informacje o innych cypryjskich winach znajdziecie TUTAJ)
2.      HALLOUMI –słynny na całym świecie półtwardy, słony ser o białym kolorze, wytwarzany z mleka owczego lub mieszanki owczego, krowiego i koziego, czesto z dodatkiem ziół, pyszny surowy, jak i grillowany, nie znam osoby, której by nie smakował
3.      MARMOLADA – ekologiczne dżemy i marmolady, wytwarzane w tradycyjny sposób, najlepiej z oryginalnych owoców takich jak pigwy, figi lub granat
4.      OLIWA Z OLIWEK – świetnej jakości oliwę extra virgin można znaleść w każdym markecie, ale lepiej nie kupować  tej ze sklepów z pamiątkami
5.      SŁODYCZE – od tradycyjnego glyko (czyli owoców w syropie), przez dziwnie wyglądające Soutzioukos (rurki nadziewane migdałami) po Pastelaki, czyli orzechowo-sezamowe batony i wiele wiele innych, każdy łakomczuch znajdzie coś dla siebie
6.      RĘKODZIEŁO – słynne koronki z Lefkary, czyli np. serwety lub obrusy, albo gliniane wazy lub wyplatane koszyki
7.      BIŻUTERIA – wyroby ze srebra i złota można kupić w jednym z licznych sklepów jubilerskich na wyspie w przystępnych cenach, zwłaszcza, że powinno się targować
8.      KOSMETYKI – na przykład naturalne, greckie kosmetyki firmy Apivita lub Korres (więcej przykładów TUTAJ)
9.      SPRZĘT DO KAWY –„mikser” do robienia frappe, albo żelazny dzbanuszek do zaparzania tradycyjnej kawy po cypryjsku (więcej o nich TUTAJ i TUTAJ)
10.  TRYKTRAK – Tavli, czyli gra planszowa dla 2 osób, szczególnie uwielbiana przez staruszków na Cyprze, może stanowić atrakcyjny podarunek dla osób, które mają dużo wolnego czasu.

 
 
 
Mam nadzieję, moja lista produktów, które warto przywieźć z Cypru Wam pomoże. Jeżeli macie jakieś pytania to śmiało zadawajcie je w komentarzach.
 
Miłego weekendu!
Czytaj dalej »

10 rzeczy, które musisz zrobić na Cyprze



Oto moja subiektywna lista 10 atrakcji, które powinien odhaczyć każdy , kto zawitał na Cypr:

 

ü  Wypić frappe w nadmorskiej knajpce, delektując się widokiem na morze, zapomnieć o wszystkich problemach dnia codziennego

ü  Spędzić cały dzień na Nissi Beach, rozkoszując się turkusowo-seledynową wodą, gasząc pragnienie lodowatym KEO, dołączyc do imprezy w pianie

ü  Spędzić całą noc w Agia Napie, wędrując od knajpy do klubu, tańcząc na środku ulicy, na stołach i barach, zgubić się i poznać nowych znajomych, o wschodzie słońca o wszystkim zapomnieć i modlić się by nie znaleść w social media swojego roznegliżowanego zdjęcia w objęciach angielskich nastolatków przebranych za policjantów

ü  Zamówić fish meze w tradycyjnej tawernie w Zigi, otwierać szeroko oczy przy każdym następnym daniu pojawiającym się na stole, skosztować kraba, krewetki, małże, ośmiornice, małe i większe ryby, przestać sobie wyobrażać życie bez taramosalady, wiejskiego chleba z oliwą i oregano

ü  Spróbować swoich sił w paddle boardingu

ü  Wybrać się do jednego z licznych miejsc piknikowych w górach Trodos i urządzić barbeque, zajadać się grillowanym halloumi z pitą i souvlakami, popijając Zivanię i cieszyć się przyjemnym chłodem i zielenią lasu

ü  Pójść na spacer o zachodzie słońca nadmorską promenadą w Limassol

ü  Odnaleść kamień w kształcie serca oraz opłynąć Skały Afrodyty, by zapewnić sobie dozgoną miłość ukochanej osoby

ü  Przejść się ulicą Ledra w Nikozji, w ciągu kilkunastu minut znaleść się w innej rzeczywistości, zawitać w państwie, które nie istnieje

ü  Uczestniczyć w cypryjskim weselu jako tysiąć sto dwudziesty piąty gość, słuchać bouzouki  tańczyć zeibekiko, ale nie mieć pojęcia kim jest para młoda

 
Czytaj dalej »

Fajne miejsce #1 - Oravice

Podczas świątecznego, urlopu który spędziłam w Polsce, miałam okazję wybrać się na jednodniową wycieczkę na Słowację. Dokładnie do położonych nieopodal granicy Oravic. Była to dla mnie bardzo sentymentalna wyprawa, ponieważ kilkanaście lat temu spędzałam tam prawie każde wakacje i ferie zimowe. Oravice mogą stanowić idealną bazę wypadową i w lecie, i w zimie, na piesze szlaki górskie, wycieczki rowerowe oraz na wyjazdy narciarskie. Jest to raczej niewielka, typowo turystyczna wioska, gdzie większość zabudowań stanowią drewniane domki, które można wynająć. Udało mi się odwiedzić chatkę, w której wielokrotnie mieszkałam. Co więcej, spotkałam bardzo dawno nie widzianych słowackich gospodarzy domku, którzy bez problemu mnie rozpoznali i oczywiście ugościli tradycyjną nalewką z jagód.
 
 

 
Jedną z najważniejszych atrakcji Oravic jest stacja narciarska Meander – http://meanderskipark.com/  , oferująca nowoczesną infrastrukturę: wyciąg krzesełkowy oraz orczykowy, kilka tras zjazdowych o różnym stopniu trudnosci, szkółka dla dzieci, wypożyczalnia nart, bar i restauracja.
 

 
Natomiast największą sławę przyniosły Oravicom źródła termalne. Obecnie istnieją dwa kompleksy basenów z wodą termalną. Nowszy Meander park, ulokowane tuż, przy wyciągach który ma część krytą i odkrytą. Oraz położone kilkaset metrów dalej stare baseny, które w całosci znajdują się pod chmurką, co w zimie stanowi chyba największą frajdę. Po całym dniu jazdy na nartach, nie ma nic przyjemniejszego od możliwosci zanurzenie się w ciepłej wodzie, przy jednoczesnym kontemplowaniu wspaniałych, górskich widoków. Jeżeli warunki pogodowe sprzyjają, czyli wokoło pełno śniegu, to koniecznie należy się w nim wytarzać! Po czym szybcutko wskoczyc do gorącego basenu:), to niezawodny sposób na hartowanie organizmu. I +10 punktów do zajebistości ;)
 
 
Krakowianom Oravice są bardzo dobrze znane. Jeżeli pochodzicie z innych rejonów Polski i nie orientujecie się zbyt dobrze w słowackich miejscowościach wypoczynkowych, a planujecie urlop w górach, to szczerze wam to miejsce polecam!

Czytaj dalej »

Cyprus in your heart!


Planujecie już urlop i wakacje? Jeżeli nawet jeszcze o tym nie myslicie, to oglądnięcie pięknych widoków, morza, plaż i egzotycznej przyrody na pewno wprawi Was w dobry nastrój i pomoże miło rozpocząć weekend;)

Mam dla Was dwa klipy pokazujące największe atrakcje Cypru. Miłego oglądania!

 

Ostatnio także na Onecie bardzo często wspominają o Cyprze, na przykład  TUTAJ możecie przeczytać taki bardzo ogólnikowy artykuł o wyspie Afrodyty.
Czytaj dalej »

Omodos - tradycyjna cypryjska wioska

Jeśli podczas wakacji na Cyprze znudzi Wam się plażowanie i będziecie zmęczeni upałami, polecam wybrać się na wycieczkę w góry. W górach Trodos znajduje się wiele ciekawych wiosek, w których można poczuć klimat tradycyjnego Cypru, a podczas spacerów wąskimi, brukowanymi uliczkami zaznać odrobinę chłodu. Jedną z najbardziej znanych wiosek, które polecam odwiedzić jest Omodos, położona około 40 km od Limassol. 


Omodos (gr. Ομοδος) słynie z wyrobu tradycyjnych koronek, a także z produkcji wina. W sierpniu odbywa się coroczny festiwal wina. Różne rodzaje win można degustować w wielu lokalnych sklepach, jest również muzeum wina z wiekową maszynerią służącą do produkcji win. Można zwiedzić pochodzący z XVII wieku kamienny klasztor, posnuć się po ciasnych uliczkach i poobserwować babcie dziergające koronkowe serwety.  Omodos oferuje także spory wybór trdycyjnych cypryjskich tawern i bardziej nowoczesnych lokali, gdzie można bardzo zmacznie zjeść.











Czytaj dalej »

Menu kebab house + kolejne tanie loty

 
Coraz więcej turystów pojawia się w Limassol. Sezon na dobre rozpoczyna się w maju, ale już można zauważyć wzmożony ruch na deptakach, plażach i w sklepach z pamiątkami. Mimo, iż tubylcy nadal nierzadko pomykają w kozakach i skórzanych kurtałkach, to pojawia się coraz więcej bladych stóp w japonkach i odsłoniętych kolan w szortach.  Dlatego też ten post trochę w formie ogłoszeń parafialnych.

Po pierwsze  - menu z tradycyjnego cypryjskiego kebaba, gdzie można zjesc tanio, ale fajnie:) Nie jest to żadna forma promocji tej knajpki, chcę tylko pokazać przykładowe ceny dla tych, którzy wybierają się na wakacje na wyspę.









Po drugie - pojawiła się kolejna opcja tanich przelotów z Polski na Cypr. Tanie linie lotnicze WizzAir lataja raz w tygodniu z Katowic do Larnaki. Bilet w obie strony można kupić za mniej niż 400zł. Więcej szczegółów na ich tronie internetowej: TUTAJ

O innych propozycjach lotów na Cypr pisałam już wczesniej w TYM POSCIE.

Pozdrawiam i miłego weekendu!

 
Czytaj dalej »

Jak dolecieć na Cypr?!

Wiem, że u większości z Was zima trzyma... ale może w takim momencie dobrze pomyśleć o wakacjach, ciepłym morzu, plaży, słońcu, drinkach pitych na leżaku pod palmami?:D

Genaralnie na Cypr można się  dostać na dwa sposoby - samolotem bądź promem z Grecji lub Turcji.
W dzisiejszym poście pokaże wam opcje połączeń samolotowych Polska- Cypr. Z innych krajów europejskich również istnieją dogodne połączenia, np. z UK jest ich znacznie więcej i w bardziej przystępnych cenach.

Wymyśliłam sobie hipotetyczny urlop na początku kwietnia. Na wyspie jest już wtedy ciepło, ale nie za gorąco, początek sezonu, więc nie ma jeszcze dzikich tłumów. Jest to też przyjemny okres na zwiedzanie,  kwitną kwiaty, jest w miarę zielono.

Na stan obecny mamy 3 niezłe opcje przeloty z PL do CY:
 
1. LOT - bespośredni lot z Larnaki do Warszawy, trzeba polować na okazje (np. szalone środy), bo generalnie bilety są drogie.


 Więcej informacji na stronie: http://www.lot.com/cy/en/web/newlot/home

 2. LUFTHANSA - lot z Larnaki do Krakowa z przesiadką w Monachium, latają też do innch polskich miast, jak dla mnie to znacznie lepszy wariant niz lot z Wwa, gdzie trzeba się tłuc co najmniej kilka godzin  w pociągu z Krk... no i standard podróży bardzo komfortowy:)
 

3. RYANAIR - to zdecydowanie najtańsza opcja, co prawda bez posiłku i trzeba bardzo uważać na limit bagażowy, ale dzięki nim można zwiedzać Europę bardzo tanim kosztem. Loty jedynie z Krakowa do Paphos. Latają w piątki i poniedziałki, więc można nawet pokusić się o wypad na weekend tylko z bagażem podręcznym, co zmniejsza koszt biletu o około 300 zł!


Więcej informacji na stronie: http://www.ryanair.com/en

Na sam koniec zostawiłam super ofertę last minute z biura podróży ITAKA, jeśli macie ochotę uciec z mroźnej Polski to lecą na Cypr w tą sobotę:D


Planujecie już tegoroczne wakacje?

Czytaj dalej »

Kalimera , Yassas!

Dzis krótki post, który mam nadzieje, że przyda się wszystkim wybierającym się na wakacje na Cyprze.
Postanowiłam przygotować mini słowniczek najpopularniejszych zwrotów używanych w życiu codziennym na wyspie. Takich, które pozwolą przyjezdnym "zaszpanować" znajomością lokalnego języka i zaskarbić sobie serca  mieszkańców.


KALIMERA - Dzień dobry
YASSOU / YASSAS - Cześć
KALINICHTA - Dobranoc
EFCHARISTO - Dziękuję
PARAKALO - Proszę
DAXI - ok ( jest to najczęsciej używane słówko na Cyprze, może stanowić pytanie daxi? wykrzyknienie-daxi! albo potakiwanie dax, daxi....)
YAMAS! - na zdrowie! (toast)
FILE MU - przyjaciel
AGAPI MU - kochanie
SAGAPO -  kocham Cię
GUMBARE - kumpel
STAMADA - stop, przestań
SEGA,SEGA - powoli, powoli
AVRIO - jutro
ELA - choć, dawaj ect
PANAYAMO! - O mój Boże!


Jesli chcecie dowiedzieć się czegos więcej to piszcie!
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger