Jest taki ktoś, kogo zupełnie nie obchodzi czy banki są zamknięte, a bankomaty puste... Ewentulnie zależy mu na tym, by w jego misce pusto nie było:)
A to jego ulubione zajęcie... i ulubiona pozycja (czy Wasze psy też śpią na plecach?):
Spacer, a później przytulanki z Yogim to najlepszy lek na całe zło tego świata!
P.S. Jeszcze raz dziękuję za komentarze pod poprzednim postem! Buziaki !!!
.jpg)

.jpg)













