Najlepszy na kryzys :)

Jest taki ktoś, kogo zupełnie nie obchodzi czy banki są zamknięte, a bankomaty puste... Ewentulnie zależy mu na tym, by w jego misce pusto nie było:)


A to jego ulubione zajęcie... i ulubiona pozycja (czy Wasze psy też śpią na plecach?):


Spacer, a później przytulanki z Yogim to najlepszy lek na całe zło tego świata!


P.S. Jeszcze raz dziękuję za komentarze pod poprzednim postem! Buziaki !!!
Czytaj dalej »

Mały kraj, wielki problem

Mamy KRYZYS. I to nie jakiś tam ogólnie pojęty kryzys ekonomiczny, o którym się trąbi od kilku lat. Ale mamy na Cyprze prawdziwą katastrofę...
Nie wiem, na ile jesteście zaznajomieni z wiadomościami ze świata, na ile z sytuacją ekonomiczną Unii Europejskiej, ale pomimo iż wspominałam, że polityka mało mnie interesuje to w obecnej sytuacji trudno pozostać obojętnym.

Zaczęło się od tego, że w sobotę rano w ramach umowy dotyczącej dotacji od UE, rząd cypryjski miał wprowadzić podatek od depozytów bankowych, czyli mówiąc w prost każdej osobie, która posiada jakiekolwiek oszczędności w banku zabrać  co najmniej 6,75% kwoty jaką się w tym momencie ma na koncie. Wiadomość ta wywołała masową panikę i wszyscy ruszyli do bankomatów. Od weekendu o Cyprze mówi się na całym świecie, jeszcze nigdy wcześniej ta mała wyspa nie miała takiego zainteresowania BBC, CNN, Al Jaziry i innych...

Internet

Co się dzieje w tym momencie?
  • banki na Cyprze są zamknięte i zamknięte pozostaną co najmniej do następnego wtorku
  • bankomaty są puste, a przelewy elektroniczne zablokowane
  • rząd dywaguje nad wyjściem z patowej sytuacji
  • panuje totalna dezorientacja, ludzie nie mają pieniędzy na podstawowe zakupy, nie mają pojęcia co się stanie jutro, czy nie obudzą się w państwie -bankrucie
  • nie wiem czy sektor, w którym jestem zatrudniona przetrwa, czyli mam stresa o pracę
  • wizerunek Cypru jako raju podatkowego jak i turystycznego uległ totalnej destrukcji
Internet
 Post ten powstał głównie po to, żeby przestrzeć każdego kto zastanawiał się nad emigracją na Cypr. A także po to, żeby się wyżalić...:) po blisko 4 stabilnych latach, ktore spędziłam na wyspie, przyszedł czas poważnie zastanowić się nad zmianą destynacji...
Czytaj dalej »

Idealne połączenie

Ostatnio to mój ulubiony lunch :
kanapka z ciemnej bułki z ziarnami z awokado i pomidorem  - pychota plus bardzo zdrowo!


Sama wpadłam na takie połączenie, ale kilka dni temu znalazłam taki oto obrazek, który potwierdził "prawidłowość" mojego posiłku ;) Tak samo picie zielonej herbaty z cytryną.


A z czym są Wasze ulubione kanapki?
Czytaj dalej »

Leń po arabsku

Jak już nie raz wspominałam mam bardzo bliskie kontkty z arabską społecznością i nie da się ukryć, że w piątki czuję się przesiąknięta arabską mentalnością....
 
Z dedykacją dla wszystkich zapracowanych :
 



 
Insha Allah to w wolnym tłumaczeniu Jak Bóg Pozwoli, albo Miejmy Nadzieję.
 
 
I jeszcze na temat setereotypów:
 
 
 
 
Ta notka ukazała się dzięki komentarzowi Pawła, który mnie zmotywował do oderwania sie od shiszy  hahaha  Insha Allah pomysłów i energii do pisania nie będzie mi ubywać.

Miłego weekendu! 


 















 

Czytaj dalej »

Marzec na Cyprze

Marzec rozpoczyna ciepły sezon na Cyprze. Przyroda, która obudziła się z zimowego snu w lutym, w marcu rozkwita w pełni. Zdecydowanie sie ociepla i jest coraz bardziej słonecznie, a dni stają się coraz dłuższe.  Maksymalna średnia temperatura osiąga około 19 ° C-20 ° C , a opady deszczu zdarzają się sporadycznie.

 

 Marzec to najlepszy miesiąc by cieszyć się otaczającą nas na Cyprze naturą. Właśnie teraz nastał idealny czas na długie spacery i wędrówki po szlakach.  Można nacieszyć oczy rozkwitającą florą, pola się zielenią, a wiele pięknych kwiatów zdobi tereny wiejskie i podmiejskie. Jednymi z najpopularniejszych kwiatów  są zawilce i cyklameny, można również trafić na wiele dzikich storczyków, które kwitną w tym okresie na Cyprze.

 

Co ciekawego dzieje się w marcu w Limassol:

·         17 marca odbędzie się kończąca cypryjski karnawał parada, która przejdzie głównymi ulicami miasta, jest to wielkie święto, ludzie zjeżdżają z całej wyspy by uczestniczyć w pochodzie karnawałowym i oczywiście większość stara się ciekawie przebrać (moją relacje z zeszłorocznego karnawału możecie zobaczyć TUTAJ).

·         24 marca  odbędzie się limassolski maraton, coroczna impreza sportowa, która cieszy się coraz większą popularnością więcej informacji znajdziecie TUTAJ.
Czytaj dalej »

Blogowe love - blogi z emigracji


Bardzo lubię czytać blogi Polaków mieszkających w ciekawych miejscach i dlatego dziś polecam Wam kilka moich ulubieńców piszących z emigracji:
  • HAVA BEDAVA - blog Nieki, która mieszka w Dubaju, niezwykle barwnie opisuje życie w Emiratach i swoje niesamowite podróże z często mrożącymi krew w żyłach przygodami.

  • W PUSTYNI BEZ PUSZCZY - zabawne relacje Pawła, który niedawno przeprowadził się i zaczął pracę w Arabii Saudyjskiej.

  • AZJA OD KUCHNI - życie powszednie kurzej rodziny zamieszkującej Singapur, urzekające historie przyjaźni i różnic kulturowych.


  • SOJKA PTICA - ciekawostki z Serbii, ja mam szczególny sentyment do Bałkanów.

Znacie? Lubicie? A może polecicie inne emigranckie blogi?
Czytaj dalej »

Harlem Shake - Limassol - Molos




Pewnie macie już dosyć Harlem shaków, ale ten jest z centrum mojego miasta:)
A chow chow występujący w klipie to kumpel mojego Yogiego :D

Czytaj dalej »

Cheers!

Dzisiejszy post oscyluje w tematyce kulinarnej, ale dotyczy nie jedzenia a picia:)

Pokaże Wam dwa najczęściej zamawiane przeze mnie w knajpkach  napoje:

Symbol cypryjski czyli frappe  - ja uwielbiam swoje z gałką lodów waniliowych.


Mojito! Chyba już wspominałam, że to mój ulubiony drink. Tu wersja z kawałkami mango... mhmm pychota!

A Wy czym się delektujecie podczas leniwych chwil w kawiarnii???
Czytaj dalej »

Chestita Baba Marta - 1 Marzec w Bułgarii

1 Marzec to w Bułgarii święto oznaczające nadejście wiosny. Symbolem tego dnia są biało-czerwone MARTENICE, czyli ozdobne sznureczki, noszone zazwyczaj na nadgarstkach, lub przypinane do ubrań.  Marteniczki należy nosić nieprzerwanie do czasu, kiedy zobaczy się pierwszy kwitnący kwiat lub przelatującego bociana. Następnie martenice należy zdjąć i powiesić na drzewie bądź włożyć pod kamień. Będąc w Bułgarii na pewno natkniecie się na drzewa, których gałęzie uginają się od przywiązanych do nich marteniczek.

Wszyscy Bułgarzy podtrzymują tradycję obdarowywania się martenicami, przy okazji życzą sobie na wzajem zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyśloności. Więcej o Babie Marcie i o tej ciekawej tradycji możecie poczytać TUTAJ.

źródło Internet


Na studiach oraz kiedy mieszkałam w Bułgarii, bardzo lubiłam tradycje marteniczek, po przyjeździe na Cypr niestety o niej zapominiałam... Aż do dziś rana, kiedy to moja bułgarska koleżanka z pracy podarowała mi włsnoręcznie zrobiona marteniczkę:)

źródło Internet

I Wam życzę: Честита Баба Марта !!!!
 
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger