Nowe rzeczy w nowym roku

Witam w 2014!
Po lekkim zastoju wracam na bloga by pochwalić się kilkoma nowymi ubraniami i kosmetykami, które dostałam w prezencie lub kupiłam na wyprzedażach.

Na początek prześliczna sukienka z H&M, którą dostałam w prezencie od Mamy. Ma wszystko to, co lubię najbardziej - kolory, wzory, fason i długość. Tylko muszę zdecydowanie zająć sie swoim brzuchem, by wyglądać w niej jak należy;)
Pasiak z Zary i sukienka z Mango to moje wczorajsze łupy wyprzedażowe. Mam nadzieję kupić jeszcze kilka rzeczy, ale u nas przeceny dopiero się zaczęły, więc poczekam na 70% off...


W pace z Polski znalazłam również sporo kosmetyków: kremy do twarzy, zapas maseczek, lakiery, jak również przepiękną szminkę Rimmel w kultowym odcieniu Airy Fairy (której nie ma na zdjęciu, bo zostawiłam ją w pracy:/). 

Osobiście jestem zwolenniczką kosmetyków nisko i średniopółkowych, ale bardzo mnie cieszy możliwość wypróbowania produktów luksusowych. Także niezmiernie mnie ucieszył tusz Dior Show, który dostałam od mojej kochanej Mamy. Maseczka Chanel to również podarunek, który już kilkakrotnie użyłam, przepięknie pachnie i rzeczywiście widocznie wygładza i poprawia wygląd cery. Natomiast nie sądze żebym sama mogła sobie pozwolić na jej zakup.
Ostatnie podarki od przyjaciółki to rękawiczki, które idealnie sprawdzą się podczas wieczornych spacerów z Yogim oraz uroczy imbryko-kubek z panem Pingwinem.


Jak dla Was zaczął się ten Nowy Rok? Mnie przyniósł kilka dobrych wiadomości, poza tym jestem pełna energii po urlopie i mam nadzieję na spore zmainy w najbliższych kilku miesiącach.

Pozdrawiam i dajcie znać czy coś z moich nowości wpadło Wam w oko;)

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię sukienki i Twoje są super. A jaki masz teraz kolor włosów, bo próbuję sobie wyobrazić całość? :-)

    Ja już prawie nie sięgam po kosmetyki drogeryjne, bo jakoś mi nie służą. Ale na pewno z chęcią sięgnęłabym po te ze środkowego zdjęcia :-)

    Pomyślności w Nowym Roku! Też jestem pozytywnie nastawiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie mam na głowie cos w rodzaju ombre - ciemny blond na gorze i coraz jasniejsze na dlugosci. Nadal nie zdecydowalam sie an farbowanie, mimo sugestii ze jasny blond mi sluzy:)

      Obysmy w tym pozytywnym nastroju wytrwaly cale 12 miesiecy!

      Usuń
  2. Ooo maseczki z Ziaji. Uwielbiam je wszystkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez, zwlaszcza ta brazowa-regenerujaca

      Usuń
  3. bardzo lubię maseczki Ziaji, a imbryko-kubek jest przesłodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. i moj, bez niej moje paznokcie sa w strasznym stanie...

      Usuń
  5. Sukienka z Mango wygląda niesamowicie, pokażesz się w niej? :) a Pan Pingwin jest niesamowity! Mam słabość do pingwinów i marzy mi się wycieczka do pingwiniarni w Nowej Zelandii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze kiedys sie pokaze, najpierw musze pozbyc sie oponki;)
      Moze w 2014 spelni sie Twoje marzenie o Nowej Zelandii i pingwinach?!:D

      Usuń
    2. Oj tam :P
      W tym roku wątpię, bo mamy inne plany ale na pewno chciałabym zrealizować ten plan. Mojemu mężowy marzy się powrót do Nowej Zelandii, więc nigdy nic nie wiadomo :D

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger