Moje pierwsze YC

Prawdopodobnie jestem ostatnią osobą we wszechswiecie, która ma stycznosć z produktami Yankee Candle. Po raz pierwszy usłyszałam o nich na YT, częstyo pojawiają się na blogach... Masz Ci los, na Cyprze są niedostępne. W końcu pewnego pięknego dnia się wkurzyłam, stwierdziłam że mam dosyć Air Wicka do kontaktu i swieczek niby zapachowych z Ikea i też chcę żeby mi w mieszkaniu zapachniało drewnem z plaży albo miekkim kocykiem ;) Poszukałam w czelusciach internetów i znalazłam sklep z UK, który wysyła produkty YC na Cypr.

Zdecydowałam się na zamówienie kilku tart, żeby sobie zapachy wypróbować. Musiałam również dokupić kominek, bo takiego sprzetu nie posiadałam. Kominek ma metalową podstawę i żółty, ceramiczny kwiat, gdzie wkłada się wosk. Nie znam się na kominkach, ale ten chyba jest porządny.


Co do zapachów to zamówiłam 5 tart:

- beach walk

- beach wood

- honey & spice

- clean cotton

- black cherry



 
Czyli 3 swieże oraz 2 mocniejsze, bardziej „otulające”. Mieszkam zaraz koło plaży i niestety, ale jak wybieram się na spacer  to powietrze wcale nie pachnie tak jak zapach beach walk, a szkoda:) Jak na razie odpalałam tylko wosk plażowy i czarną wisnię, która pachnie bardziej zdecydowanie i chyba będzie moim ulubieńcem. Generalnie rzecz biorąc jstem bardzo zadowolona, chociaż wydawało mi się, że tarty bedą trochę większych rozmiarów.

Kiedy A. zobaczył nowe palące się ustrojstwo w salonie nie był zachwycony, szczególnie jak mu powiedziałam ile to wszystko razem kosztowało (najdroższa oczywiscie była przesyłka....) Kiedy jednak na drugi dzień wrócił z pracy, a w mieszkaniu przywitała go słodka woń owocowa, stwierdził że warto sciagć takie pierdołki z Anglii;)

 
Na koniec pytanie do znawców YC – wrzucam do kominka tak około 1/3 tarty i to mi się pięknie pali przez kilka wieczorów. Na ile starcza taki kawałek wosku?
No i standardowo chętnie sie dowiem jakie są wasze ulubione zapachy???

23 komentarze:

  1. ja mam dopiero 1 wosk.. korci to zakupu większej ilości.. ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana taki kawałek wosku pali się do 8 godzin :) Ja to ściągam z PL YC. Wiem,że w Limassol jest taki sklep nazywa się "Grapefruit",możesz znaleźć ich stronę na fb "Grapefruit Online Shopping" .I wiem,że oni mają Yankee bo się dowiadywałam,ale niestety do Limassol się nie razie nie wybieram :( Buu ;)

    Buziaczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slonce dzieki za info, zaraz obczaje tego grejpfruta:)
      Ale serio szukalam YC wczesniej przez dlugi okres czasu i nigdy na nic nie trafilam....

      A w PL gdzie kupujesz?

      Usuń
    2. Jak byś tam się kiedyś wybrała,to daj proszę znać co i jak:)Ciekawe jakie mają ceny?!hmmm... To może się przejadę do tego Limassol przed świętami po jakąś świeczkę :)Uwierz mi,że ja też wszędzie szukałam,i znalazłam tylko ten sklep.

      A ja kupuję na Allegro,ale rzadko.Mnie się już moje woski skończyły :( Lecę na olejkach z TBS :D A kominek bardzo ładny,tylko szkoda ,że nie ma czarnego albo białego takiego kwiatka :)

      Usuń
  3. piękny kominek, a clean cotton <3 uwielbiam !!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze Clean Cotton nie palilam, ale pachnie milutko.

      Usuń
  4. Nie jesteś ostatnią osobą we Wszechświecie, ale na pewno jedną z ostatnich: ja też się do nich zaliczam. Pierwszy swój wosk otrzymałam w listopadzie - jako prezent (czarna wiśnia), oczywiście już sobie dokupiłam kolejne :) A mieszkam w Polsce, gdzie o YC mówi się od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez swoje dostalam jakos na poczatku listopada, no to jest nas dwie Gaja;)
      Jakie zapachy dokupilas?

      Usuń
  5. Uwierz mi, nie jesteś ostatnia która ma do czynienia z YC. Ja jeszcze obserwuję szał YC, ale może kiedyś i ja wpadnę w jego sidła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestes twarda sztuka, skoro jeszcze sie nie skusilas;)

      Usuń
  6. o patrz,a w gr yc maja :)
    ja lamie na 4 czesci jeden wosk i uwazam,ze to i tak za duze kawalki.. bo na raz 1/4 nie spale, a potem intensywnosc jest mniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za szczegoly techniczne;) ja wlasnie palilam tak okolo 1/3 tarty przez 3 - 4 wieczory. Ale wczoraj dalam malutki kawalek i tez mocno pachnialo.

      Usuń
  7. Ja kupiłam pierwszy czarny kokos, ale nie mam kominka, więc chyba dzisiaj kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też niedawno zaopatrzyłam się w pierwsze Yankee Candel, na początku mi nie przypadły do gustu potem się zauroczyłam :) niestety za szybko się przyzwyczajam do zapachu, muszę za każdym razem palić inny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja łamię chyba na 5 lub 6 kawałków a i tak starcza na kilka wieczorów palenia. Będąc we Wrocławiu poczyniłam zakupy na cały okres jesienno-zimowy i teraz mam wielkie zapasy. I jeszcze świeczki mam. Moim zdaniem możesz łamać na mniejsze kawałki a i tak będzie ładnie i długo pachniało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim faworytem jest czarny kokos. Na dniach zamierzam złożyć zamówienie świątecznych woni, mam nadzieję, że znajdę nowych ulubieńców:))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger