Piaski Kiko

Przy okazji wizyty w domu wreszcie mogłam odebrać moja nagrodę z konkursu u Glamourlovemakeup, czyli trzy lakiery Kiko z serii Sugar Mat.  Już od dawna miałam ochotę wypróbować kosmetyki Kiko, ale oczywiscie nie miałam do nich dostępu... Tym bardziej cieszę się z wygranej. I jeszcze raz serdecznie dziękuję Klaudynie :*

Oto moje piaskowe cudeńka:
 




Brzoskwinia – 631
Mięta  - 636
Bordo z drobinkami – 645


Obecnie na paznokciach noszę brzoskwinkę, wczesniej kilka dni gosciła na nich mięta. Lakiery mają super formułę, dwie warstwy pięknie kryją i dają ładny efekt. Kolory są żywe, a trwałosć bardzo dobra – przetarcia końcówek dopiero po 3 dniach. Zmywają się dużo lepiej niż np. piaski z OPI. Ja jestem zachwycona!

 
Miałyscie okazję używać lakierów Kiko?
Lubicie w ogóle piaskowy efekt na paznokciach?

15 komentarzy:

  1. śliczna ta brzoskwinka! jeszcze nie miałam przyjemności używać lakierów tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. brzoskwinka slicznie pasuje do Twojej karnacji ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Skusiłaś mnie tymi lakierami :) Właśnie miałam zamiar
    kupić sobie jakiś lakier piaskowy, a jako iż mam dostęp do
    produktów kiko to może kupię właśnie te, zwłaszcza że
    ze zmywaniem nie ma dużych problemów :)
    Gratuluje wygranej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli tylko masz dostęp do Kiko to zdecydowanie skus sie chociaż na jeden lakier, bo warto :)

      Usuń
  4. Bardzo ładna ta brzoskwinka, zdecydowanie moje klimaty kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moj pierwszy taki brzoskwinkowy lakier, ale pewnie nie ostatni ;)

      Usuń
    2. Potwierdzam, brzoskwinia prezentuje się świetnie na lekko (i mocniej) opalonej skórze. Piaski wyglądają bardzo ciekawie. Wyobrażam sobie, że mając coś takiego na paznokciach często pocierałabym je kciukiem, aby poczuć tą fakturę :-)

      Usuń
  5. mam m.in. tę brzoskwinkę i uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie próbowałam piaskowych lakierów, ale muszę się skusić bo naprawdę czarują! I jeszcze do tego ta brzoskwinka - zdecydowanie mój kolor!

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzoskwinia & mięta - często gościła na mych paznokciac latem , ale w wersji hybrydowej ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaaaa, ale piękne. Teraz już wiem czemu nosisz wciąż piaski. Mając do wyboru takie piękne odcienie też bym się przemogła;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger