Paznokcie w kolorze morza


Koniecznie musiałam pokazać Wam jeden z moich ulubionych lakierów do paznokci tego lata!

Co prawda nadal moimi top faworytami są róże i pomarańczki, ale morski odcień Inglota ujął me serce:D

 
Niemniej jednak jest to dosyć trudny do noszenia kolor, przynajmniej dla mnie. Na stopach sprawdza się idealnie (możecie go zobaczyć w pełnej krasie przy okazji prezentacji sandałków TUTAJ), natomiast zupełnie nie byłam przekonana do noszenia go na dłoniach. Możliwe, że wczesniej moja skóra była zbyt blada, a lakier Inglot 987 powodowałe efekt kończyn zombi.
Kilka dni temu zdecydowałam się spróbować jeszcze raz pomalować paznokcie u rąk, ale żeby nie było zbyt mdło dodałam akcenty w postaci lakieru MUA shade 1 (za który serdecznie dziekuje Magdzie:*) o głębokim odcieniu granatu z delikatnymi drobinkami.  Efekt całkiem przypadł mi do gustu, chociaż zdaje sobie sprawę, że stopień trudnosci tego mani jest poziomie dziesięciolatki ;)

Muszę napomknąć, że to mój pierwszy lakier Inglota od dawien dawna i jestem zadowolona z jego jakosci, ponieważ jest kremowy, łatwo się rozprowadza, szybko schnie i dwie cienkie warstwy ładnie kryją. Ceny nie znam, ponieważ dostałam go od Mamy.

Jak Wam sie podoba ten morski lakier? Jak się czujecie z zieleniami/niebieskosciami na paznokciach?

7 komentarzy:

  1. Bardzo lubie takie odcienie. Poluję od jakiegoś czasu na dobry i ładny miętowy, ale nie mogę nic tu upolować, albo są za bardzo turkusowe - a kolejny lakier w tym odcieniu to dla mnie za dużo, albo są za zielone....
    Ten kolorek bardzo mi się podoba, zapamiętam go! Wygląda na bardzo mocny i intensywny. Z inglota mam oliwkowy z drobinkami i bardzo lubię go nosic w zimie do wszelakich swetrów i tunik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bym chciala jakas ladna miete, najlepiej bardzo jasna, pastelowa, ale niestety nie znalazlam jeszcze pasujacego mi odcienia.
      Pewnie jak bede w PL to przy okazji wizycie w Inglocie procz tradycyjnych cieni, kupie kolejny lakier:)

      Usuń
  2. no popatrz.. tak sobie myślę, że nie mam żadnego turkusu ani morskiego koloru w kolekcji lakierów.. mam mięte- ale się nie liczy ;)

    lubie u kogoś takie kolory, u siebie wolę czerwienie, róże, fiolety, beże i inne bezpieczne wariacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem raczej tradycjonalistka i preferuje zwlaszcza na dloniach czerwienie, rozoe i pomarancze, a ten to taka mala odskocznia;)

      Usuń
  3. Lubię takie kolory, nawet bardzo :) ale ja mam słabość do tego typu odcieni. Co więcej na stopach zazwyczaj wybieram zachowawcze kolory ;))) Może dlatego, że nie lubię swoich małych paznokci i palców jak żwirki :P

    Z Inglota w ostatnim czasie kupiłam jeden lakier i zobaczymy jakie będą wrażenia. Do tej pory średnio lubiłam się z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger