Dwa gwiazdorskie produkty tego lata

Z okazji rozpoczęcia wakacji pokaże Wam dwa kosmetyki, które są moimi hitami tego lata:


Pierwszy to Refreshing Sorbet Garniera, czyli smrowidło do stosowania po opalaniu. Sorbet, nie sorbet, ale ma miłą konsystencję zielonkawego musu. W wygodnym słoiczku zamknięto 300ml produktu, który niesamowicie pachnie melonem! A wyciąg z melona znajduje się na całkiem przyzwoitej przedniej pozycji na liście składników. Jesli chodzi o działanie, to rzeczywiście bardzo dobrze koji skórę zmęczoną nadmierną ekspozycją na słońce i mocno nawilża. W zeszłym tygodniu mimo stosowania filtru 30 przypiekłam sobie plecy, nałożyłam sorbet na noc i nastepnego ranka skóra nie była ani czerwona ani piekąca. Jedyną wada, mimo zapewnień producenta o nietłustej formule, to uczucie lepkości, które prawdopodobnie przez mega wilgotność w której żyję odczuwam ze zdwojoną siłą. Z tego co wiem, to jest to tegoroczna nowość.  Jeżeli planujecie plażing -smażing, to polecam Refreshing Sorbet na wieczorny chillout dla waszej skóry.

Drugi wspaniały to Cooling Spray Avon, czyli nic innego jak chłodzący dezodorant do stóp. Przyznam szczerze, że to pierwszy tego typu produkt który stosuję i może stąd mój zachwyt. Ale nic nie równa się ze wspaniałym uczuciem odświeżenia po długim dniu, które daje kilka psiknięć tego spreyu. I ten kosmetyk także cudownie pachnie! Świeży zapach mięty i aloesu, nie utrzymuje się długo, ale zdecydowanie uprzyjemnia procedurę spsikiwania. Dodatkowy plus to wydajność, ponieważ w 100ml buteleczce nadal mam sporo produktu, a używam go praktycznie codziennie od dwóch miesięcy. Polecam wszystkim szukającym ulgi dla zmęczonych upałami stópek. (Cooling spray znajdował się w paczce, którą wygrałam u Magdaleny, raz jeszcze dziekuję!)

Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Macie już swoje gwiazdy tego lata?

10 komentarzy:

  1. Tak czulam ze Ci sie spodoba :D
    Milego plazingu smazingu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocilam niedawno z plazy, ale dzis sie na szczescie nie przypieklam:)

      Usuń
  2. wyobrażam sobie zapach tego sorbetu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tych kosmetykow, ale bardzo bym chciala wyprobowac ten sorbet, nigdzie go w Polsce nie widzialam, ale moze za slabo sie rozgladam, kocham zapach (smak tez)melona wiec na pewno zakupie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ci psikus, po melonie, nie ma go w Polsce! Moze u nas za malo slonca zeby miec tak bogata game kosmetykow po opalaniu ;-)

      Usuń
    2. Na prawde nie ma?! Szkoda, bo wart jest zakupu, a jak lubisz zapach melona to bys sie zakochala.... W takim razie trzeba go szukac podczas zagranicznych wyjazdow.

      Usuń
  4. Fajny ten ,,sorbet" z garniera :D chyba się skuszę, bo zapowiada się fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. moim hiciorem jest filtr vichy, a w sumie emulsja matująca - dawno nie miałam tak dobrego maziajka do twarzy.
    I bardzo ciekawy pomysł na przedstawienie hitów lata 2013 - może zapożyczę pomysł - o ile nie będziesz mieć nic przeciwko?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam o tym kremie od nissiax, sama mam ochote wyprobowac:)
      No jasne kochana, dawaj posta z hiciorami lata, chetnie przeczytam!

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger