Czerwony piasek na paznokcach - niemożlliwe?

O lakierach OPI z kolekcji Mariah Carey zrobiło się głośno kilka tygodni temu.  Kilka dziewczyn z blogów urodowych, które śledzę zaprezentowało poszczególne kolory, a ja totalnie zakochałam się w lakierach o formule liquid sand, czyli plynnego piasku. Jest to niespotykane wykończenie jeśli chodzi o emalie do paznokci - matowe, chropowate, ale niezwykle oryginalne. Zauroczona piaskowymi OPIkami kupiłam miniaturowy set i dziś zaprezentuje Wam mojego ulubieńca z tej kolekcji - The Impossible.



Kolor lakieru to coś pomiędzy różowym a czerwonym. W buteleczce zatopione maleńkie błyszczące czerwone drobiny plus srebrny brokat (ponoć są ukryte również mini gwiazdki, ale ja sie nie doszukałam). Do krycia widocznego na zdjęciach potrzebne są trzy warstwy. Nakłada się bardzo wygodnie i lakier schnie błyskawicznie! Żeby wydłużyć życie tego manicure najlepiej użyć bazy, topu oczywiście nie nakładamy, żeby nie zakryć piaskowego wykończenia. Ja po 4 dniach musiałam go zmyć, bo końcówki bardzo się starły. A co do zmywania, no cóż... tak jak inne brokaty, jest z tym troche zabawy, ale da się przeżyć.


Moje fotki nie oddają stuprocentowo urody piaskowego lakieru, ale szczerzmówiąc uwielbiam ten lakier i polecam go z całego serca. Jeśli nie lubicie czerwieni, to na pewno inny liquid sand przypadnie Wam do gustu.


A tu jeszcze piosenka, która była inspiracją dla tego koloru:


 

Jak Wam się podoba?

19 komentarzy:

  1. Nie podobają mi się te duże drobinki, ale poza tym jest bardzo ładny. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wiekszy brokat jest bardziej lub mniej widoczny, zaleznie od padania swiatla.

      Usuń
  2. rzeczywiście mocno piaskowy, ale ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy jest ten czerwony piasek nie powiem

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne są te lakiery, szczególności właśnie ten, ale bardziej mnie zachwycająca Pixie Dust z Zoya. Szkoda tylko że są takie drogie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzialam tych lakierow Zoya, nawet nie wiem czy chce obczajic, bo znow sie zakocham i bedzie problem;)

      Usuń
    2. Ja niestety dojrzałam u którejś z dziewczyn i aż mnie serce boli :D

      Usuń
  5. Znam dobrą metodę na zmywanie takich lakierów - przecinasz wacik na pół, nasączasz zmywaczem, przykładasz do płytki paznokcia i owijasz palec srebrną folią spożywczą. Wszelkie brokatowe lakiery schodzą dużo prościej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny efekt. Jeśli znajdę miniaturkę - wypróbuję na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... piasek na paznokciach, to Ci gratka:)) nie wygląda źle, ale już czuję jak "łatwo"się zmywa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie wygląda, cho.c bardziej podobała mi się niebieska wersja, którą widziałam u kogoś na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tez niebieska miniaturke, ale jeszcze jej nie uzywalam.

      Usuń
  9. nie zdziera się z paznokci przy codziennych robótkach domowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie, spokojnie wytrzymal mycie garkow, chociaz prania recznego nie praktykowalam ;)

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger