Wybielający balsam do ciała?!


Oglądając wczoraj telewizję natknęłam się na nową reklamę kosmetyków NIVEA, a dokładnie na rozjaśniający balsam do ciała.

Jestem przyzwyczajona do reklam na arabskich kanałach, często pojawią się wybielające kremy do twarzy np. Fair&Lovely, jednak idea smarowidła rozjaśniającego całe ciało była mi dotychczas obca. No ale w sumie, czemu nie... Arabki, jaki i azjatki mają obsesje na punkcie jasnej cery. I tak jak na rynku europejskim mamy mnóstwo kosmetyków przyciemniających koloryt skóry, tak w krajach arabskich i w Azji króluja produkty wybielające.


NIVEA Natural Fairness Body Lotion to nawilżający balsam do codziennego stosowania, który jednocześnie rozjaśnia i rozświetla skóre ciała.


http://www.en.nivea-me.com/
 
Jak to działa?
• Innowacyjna formuła z lukrecji i jagód wyciągów nadaje skórze stopniowo jaśniejszy odcień
• Redukuje ciemne przebarwienia
• Chroni skóręprzed promieniowaniem UV
Z tej samej serii NIVEA oferuje również kremdo rąk oraz dezodoranty.

 
http://www.en.nivea-me.com/

http://www.en.nivea-me.com/
 

Poszukałam z ciekawości opinii na zagranicznych blogach na temat lotionu Nivei i są one całkiem pozytywne, dziewczyny piszą, że dzięki balsamowi ich skóra rzeczywicie się rozjaśniła.

Co myślicie na temat kosmetyków wybielających? Może sprawdziłyby się u nas po zbytnim spieczeniu sie na słońcu w lecie ;)

A może macie ochotę na więcej postów na temat ideałów piękna, pielęgnacji i makijażu w krajach arabskich???

 

11 komentarzy:

  1. nie kupiłabym :) jestem fanką opalonej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez wole siebie w opalonej wersji, jakbym sie zaczela wybielac, to byl sie stala przezroczysta;)

      Usuń
  2. ja również lubię opalony odcień skóry, oczywiście bez przesady, ale na pewno nie kupiłabym takiego kremu lub balsamu, ponieważ mam jasną karnację i cieszę się jak jestem choć trochę opalona, pewnie Arabki by mi zazdrościły, a ja im ich ciemnej karnacji,
    bardzo mnie interesują posty na temat ideałów piękna, pielęgnacji i makijażu w krajach arabskich,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Arabka podoba sie taka jasna cera i nie rozumeija np idei solarium:) ale ten krem do rak to moglby znalesc zastosowanie i w Polsce, czesto wlasnie na dloniach pojawiaja sie ciemne przebarwienia i mozliwe, ze pomogl by sie ich pozbyc.

      Ciesze sie, ze tematyka Ci sie podoba, na pewno pojawi sie wiecej postow o urodzie w wydaniu arabskim:)

      Usuń
  3. Przydały by mi się takie kosmetyki, bo też nie jestem fanką opalania!
    Chociaż naturalnie mam bardzo jasną cerę, więc możliwe że wyglądałabym trupio :b

    OdpowiedzUsuń
  4. sposobów żeby się wybielić w krajach arabskich i w Indiach są miliony :D krem fair&lovely znam, nawet mój TŻ go kiedyś miał ale skutecznie mu go z głowy wybiłam. Ja jestem ogólnie blada i nigdy nie lubiłam się opalać, a teraz to nawet nie mam co opalić bo się na słońce nie wystawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sadzilam, ze faceci tez chca sie wybielac:)

      Usuń
  5. Bardzo chętnie poczytałabym jeszcze o takich ciekawostkach :) Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że ktoś może chcieć się wybielać w takim stopniu, bo jakieś przebarwienie na twarzy to co innego. Co kraj to obyczaj :) My się przyciemniamy, one rozjaśniają, nie dogodzisz no ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo tak, wybielajacy balsam to cos dla mnie! Hihihi, wygladalabym jak smierc! A tak swoja droga, to moja kolezanka, hinduska, tez naciera sie jakimis kwasami zeby rozjasnic skore zwlaszcza na buzi. Latem ona zawsze mowi ze chcialaby byc taka biala jak ja, ja znow zazdroszcze jej brazowiutkiej i lsniacej skory. Chyba juz taka nasza natura ze podoba nam sie zazwyczaj to czego nie mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie one nam zazdroszcza, a mi im, ale z drugiej strony to uczy by cenic to co sie ma:)

      Usuń
  7. Pierwszy raz widzę takie coś, chyba nie dla mnie takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger