Super długotrwałe kredki Essence


Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, zwłaszcza o poranku, dlatego też mój makijaż trwa maksymalnie 5 minut. Zamiast bawienia sie z cieniami, stawiam na kolorową kreskę. A malowanie kresek stało się tak  łatwe i szybkie odkad zaczęłam używać Long Lasting Eye Pencil od Essence.


Ze strony producenta- gwiazda wśród wszystkich kredek do powiek: łatwy w użyciu ołówek dzięki idealnemu mechanizmowi wykręcania grafitu. Gwarantuje trwały rezultat, kolory dodają spojrzeniu głębi i zmysłowości, pełna gama to 8 kolorów.

Posiadam obecnie dwa kolory – srebrną i złotą, oba stosuje na codzień.



To bardzo udane produkty:

- miękkie, dzięki czemu łatwo się aplikują

- w niezmienionym stanie zostają na moich powiekach cały dzień, nie rozmazują się, nie znikają,po prostu są błyszczą J

- nie trzeba ich strugać, ponieważ posiadają wykręcany mechanizm

- są bardzo wydajne, jedynie trzeba uważać, żeby nie wysówać zbyt dużo, bo mogą się złamać

- kosztują grosze (około 7 zł ?)

 
 

To moje pierwsze swatche na blogu, więc proszę o wyrozumiałość ;)

·         15 bling bling (złoty)

·         05 c’est la vie! (wiem, nie wygląda, ale to srebrny)




Żałuje, że nie mam dostępu do kosmetyków Essence na Cyprze... chciałabym mieć Long Lasting Pencil we wszystkich możliwych kolorach!


Znacie / lubicie te kredki???

 

22 komentarze:

  1. Mam dwie kredki z tej serii i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez mam dwie, brazowa i hmm, cielista z drobinkami. Aczkolwiek nie przypadly mi do gustu. Dosc twarde, kolor raczej slaby, nieciekawie sie komponuja zmoimi oczami i cera. Moze wynika z tego, ze ja kredek w ogole nie lubie :D do kreski uzywam tradycyjnego arabskiego kajalu, ale nakladam pedzelkiem jak eyeliner ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio twarde? Ja nie mialam okazji uzywac bardziej miekkich (miekkszych?) kredek:)
      Kolor wiadomo, mozna zle trafic...
      Chcialabym sprobowac kajalu, ale nie wiem czy nie bylby zbyt trudny w obsludze.

      Usuń
  3. Bardzo ładne intensywne kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, i ta intensywnosc nie zanika w trakscie dnia:)

      Usuń
  4. Bardzo ladne odcienie :) Mam dosc podobny odcien do tego brazu i czesto uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I takim oto sposobem, przy najbliższym spacerze do Natury pewnie kupię co nie co :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta złotobrązowa mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię te kredki. Moją ulubioną jest wycofana "think khaki". :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tylko wybiorę się na zakupy to kupię Ci pozostałe kolory.Mam nadzieję że będzie w czym wybierać!
    Całuski Ma.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tę srebrna o ile dobrze pamietam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj inne kolory, sa super!

      Usuń
    2. a mi dupy nie urwało ;) sa ok,ale bez szału :)

      Usuń
  10. ale świetne są ! Kupię tą złotą :)
    Nawet nie wiedziałam o nich, a szafa Essence jest ok.500 m ode mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi, ze Cie uswiadomilam o ich istnieniu:)

      Usuń
  11. Ja również nie wiedziałam o ich istnieniu. Znam tylko te zwykłe kredki, które trzeba temperować. Akurat nie mam z nimi zbyt dobrych doświadczeń. Mam nadzieję, ze te z automatycznym mechanizmem są lepsze. Wcześniej nie lubiłam takich kredek. Wolałam męczyć się z temperówką. Ale ostatnio się do nich przekonałam. Są wygodniejsze w użyciu, żadne kawałki drewna nie drażnią mojej skóry i fajnie rysuje się nimi kreski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowniez nie przepadam za struganiem kredek, zazwyczaj w trakcie grafit sie lamie i sporo kredki po prostu sie marnuje...

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger