Zakupy - klasyki z The Body Shop

Nareszcie udało mi się dzisiaj wygospodarować chwilę i pojechać do "centrum" miasta na małe zakupy. Na Cyprze w niedziele wszyskie sklepy są zamknięte, więc jedynym dniem kiedy mogę wybrac się na shopping jest sobota...Nie ma to jak polskie niedzielne spacery po galeriach ;)

Do The Body Shop wybrałam się w celu zakupienia kremu do twarzy... ale skuszona promocją 1 plus 1 free nie mogłam oprzeć się masełkom... no i już przy kasie zobaczyłam moją ukochaną odżywkę bananową, która bardzo żadko jest w asortymencie.



 Jakie są Wasze ulubione produkty z TBS???

21 komentarzy:

  1. ja bardzo lubię kosmetyki tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez i jak juz tam jestem to trudno mi sie powstrzymac przed wykupieniem polowy sklepu ;)

      Usuń
  2. Mam odżywkę bananową i jestem nawet zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
  3. ohh jak ja nie lubie tego,ze w ndz wszystko jest zamkniete!!
    w pl to jest duuuzy plus :))
    lubie tbs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za niedlugo napisze notke czego najbardziej nie lubie na Cyprze, to niedziela bedzie w czolowce;)

      Usuń
  4. Bardzo lubie masełka z TBS. Te które kupiłaś nie próbowałam jeszcze, ale podejrzewam, że mają obłedny zapach :). Ja bardzo lubię żurawiony :) ale nastepne wiem, ze bedzie grejpfrutowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zurawinowego nigdy nie mialam, grejpfrutowe za to tak i to jedno z moich ulubionych:) W tej dzisiejszej promocji bylo tylko kilka zapachow do wyboru i te mi sie najbardziej podobaly. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Gdybym tylko miała TBS w pobliżu, to uwierz mi, że szybko bym tam się znalazła :) Tym bardziej, ze takie zapachy działają bardzo pozytywnie w tej porze roku :)... a co więcej ja nie mam silnej woli aby się im oprzeć. Pozdrawiam równiez! :)

      Usuń
  5. zawsze żałuje, że u mnie nie ma TBS !

    OdpowiedzUsuń
  6. Masełka z TBS są obłędnie pachnące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam żele pod prysznic TBS! A kosmetyki do makijażu juz nie za bardzo z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy mnie jakos kolorowka z The Body Shop nie kusila.

      Usuń
  8. Też bardzo lubię TBS :) Do moich ulubionych produtów należą masła i balsamy do ciała oraz bibułki matujące z pudrem. Odżywkę bananową ostatnio też kupiłam. Podoba mi się jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie widzialam tych bibulek matujacych, musze sie dokladniej rozejrzec przy nastepnej wizycie:)

      Usuń
  9. I love the papaya body butter! It smells amazing!
    Do you want to follow each other?
    If so, follow me and I will follow you back for sure!

    http://thescentofglamour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. A do mnie wlasnie wczoraj przyszla paczuszka z TBS, a w niej maselko, balsam i rekawiczki do nawilzania dloni :) a to wszystko za €13 :) kocham promocje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie sa takie fajne promocje dostepne???

      Usuń
    2. W Holandii :) w sklepie internetowym. Maselko i balsam byly za 3,5 i rekawiczki za 2 plus przesylka :)

      Usuń
  11. ja uwielbiam TBS :) najbardziej, o dziwo, podoba mi sie zel do dezynfekcji rak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos nie przepadam za takimi zelami do rak, ale na pewno ladnie pachnie.

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger