O dwóch zeszłotygodniowych zdenkowanych

Lubię czytać o zdenkowanych produktach, ale sama nie mam cierpliwości do gromadzenia pustych opakowań. Generalnie od zawsze uskuteczniam projekt denko i straram się kupować nowe kosmetyki dopiero po zużyciu starych. Tak się złożyło, że w zeszłym tygodniu skończyły mi się dwa produkty i myślę, że warto co nieco o nich napisać.


Timotei złociste refleksy to odżywcza maska przeznaczona dla włosów blond i rozjaśnianych.Według  producenta maskę wystarczy nałożyć na 2 minuty i jej zaletą jest łatwe spłukiwanie. Zawarte są w niej ekstrakty z kwaitu rumianku oraz z miodu akacjowego.

Maska Timotei pięknie pachnie! I zapach ten utrzymuje sie na włosach do następnego mycia. Jeśli chodzi o działanie to ja stosuje tym podobne maski zamiast zwykłych odżywek i zostawaim na włosach 5-10 min, po spłukaniu włosy są miekkie, łatwo się rozczesują. Niestety nie zauważyłam żeby włosy nabrały blasku... wiem, że blond włosy nigdy nie będą tak błyszczące jak włosy ciemne, ale może znacie jakieś produkty, które pomogą blondynce w tym aspekcie?

Podsumowując maskę Timotei oceniam pozytywnie, szczególnie spodobał mi się zapach i to że jest to kosmetyk z Polski:) teraz stosuję maskę z Gliss, o której pisałam TU



Vichy Purete Thermale płyn do demakijażu oczu wrażliwych otrzymałam jako gratis przy zakupie pianki do mycia twarzy (pokazywałam je TUTAJ). Bez parabenów, ma pH zgodne z pH łez, hypoalergiczny.

Mimo, że bardzo bardzo lubię kosmetyki Vichy, zwłaszcza te do pielęgnacji twarzy, to niestety ten płyn do demakijażu nie przypadł mi do gustu. Nie dość, że kompletnie nie radził sobie z usówaniem zwykłej maskary, to jeszcze powodował u mnie szczypanie oczu! ja nie mam jakiś superwrażliwych oczu, ale używanie tego kosmetyku nie był dla nich komfortowe. Zużyłam go do końca, ponieważ nie lubię marnotrastwa, ale na pewno nigdy bym  go nie kupiła ponownie. Teraz do demakijażu używam płynu micelarnego z Vichy i sprawdza się on zdecydowanie lepiej.


Używałyście któregoś z powyższych produktów?

11 komentarzy:

  1. bardzo fajny do włosów blond jest wax wosk odżywczy, moja mama go stosuje i jest bardzo zadowolona, ma już chyba 7 opakowanie, ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. Ja miałam kiedyś płyn micelarny do demakijażu z Vichy i też mi jakoś nie przypadł do gustu. Mają za to fajne mleczko do demakijażu 3 w 1, takie w tubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie średnio lubię mleczka do demakijażu...

      Usuń
    2. Ja też wolę płyny, dlatego nie kupiłam pełnowymiarowego mleczka z Vichy, ale zmywało całkiem dobrze :)

      Usuń
  3. Miałam płyn z Vichy- też nie byłam zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chciałabym spróbować,przetestować te produkty

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam, a timotei nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  6. hej :) czy mogłabyś napisać gdzie "dorwałaś" maskę z Timotei? szukam jej od jakiegoś czasu- bezskutecznie. będę Ci niezmiernie wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!
    - Emi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli mieszkasz na Cyprze to maske powinnas znalesc w E&S a takze w Debenhams.

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger