Avene Cleanance K - mój krem ratunkowy

Pod postem o małych zakupach kilka osób napisało, że chętnie dowiedzą się wiecej o kremie do twarzy z Avene. Myślałam, że jest to dosyć popularny kosmetyk, ale chętnie napiszę kilka słow od siebie, ponieważ jest to jeden z najlepszych produktów jaki kiedykolwiek stosowałam.



Krem Avene Cleanance K o żelowej konsystencji mm za zadanie złuszczać i nawilżać naszą skórę, dzięki czemu mają się zmniejszyć ilość przebarwień, zaskórniaków oraz pryszczy, czyli wszelkich nieprzyjemności na naszej twarzy.

Krem zawiera kwasy  AHA (kwas glikolowy oraz kwas mlekowy) i BHA (kwas salicylowy), które odpowiedzialne są za złuszczanie powierzchni skóry. Oczyszcza pory, reguluje wydzielanie sebum, jednocześnie dzięki  wodzie termalnej z Avene koji skórę i nawilża.

Obecnie stosuję już bodajże czwarte opakowanie tego kremu i mogę go polecić każdemu, kto zmaga się z przebarwieniami (oj mam ich sporo) oraz upierdliwymi pryszczami podskórnymi (takie małe kaszki, których na pierwszy rzut oka nie widać), dodatkowo widocznie zmniejsza pory! Już po dwóch tygodniach  codziennego używania widać różnice i czuć, że skóra twarzy jest bardziej miękka.

Żeby nie bylo tak idealnie to mam również kilka uwag:
1. Mimo, iż według producenta Cleanance K można stosować na dzień pod makijaż , ja używam go tylko na noc - ponieważ ma kwasy, a kwasy plus słońce równają się większej ilości przebarwień.
2. Na dzień konieczne jest używanie kremu z filtrem - ja nakładam krem nawilżający z SPF 20.
3. Kosmetyk jest bardzo wydajny, tubka starcza mi na około 4 miesiące, ale pod koniec wydaje mi się, że nie działa już z taką siłą.
4. Po nałożeniu można odczuwać nieznaczne pieczenie, ale trwa to kilka sekund, nie powodując żadnych zaczerwienień. 

Na Cyprze cena kremu to 18 euro, w Polsce kupiłam go raz na promocji za około 40 zł.


Przy okazji znalazłam poniższą apteke internetową z UK, wysyłka darmowa do całej UE, ceny tez bardzo konkurencyjne , tzn zdecydowanie niższe niż u mnie na wyspie:

http://www.echemist.co.uk/

Może znacie? Ja pewnie zrobie tam niebawem zakupy:)

6 komentarzy:

  1. Ciekawe,ciekawe:)A powiedź mi kochana,jak myślisz czy ja mogłabym go użyć?Chodzi mi o to,że on ma kwasy i czy mojej prawie 20-letniej skóry by to nie podrażniło?


    Buziaczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sadze zeby ten krem zrobil Ci krzywde, kwasy w nim zawarte nie sa tak silne jak np w Tracnalu. Jesli masz niewielkie problemy z cera moglabys go uzywac co 2-3 dni. Buziaki z upalnego Lima x

      Usuń
  2. Podoba mi sie bardzo ten kremik i na pewno obmacam go sobie przy najblizszej okazji. Zmagam sie z tymi samymi problemami co Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, nie kosztuje wiele, wart jest wyprobowania.

      Usuń
  3. Nie znałam wcześniej, ciekawy kremik ale nie na moją buzię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avene ma wiele ciekawych produktow na rozne problemy, pewnie znalazlaby od nich cos dla siebie.

      Usuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger