Żelowy lakier Bourjois 1 Seconde


Pierwsza z moich sierpniowych kosmetycznych zachcianek, o których pisałam TUTAJ  się spełniła :)



Bourjois 1 Seconde Gel o kolorze Corail Ferique -  na początku chorowałam na lakier z tej serii, ale w kolorze fioletowy, po czym jednak zobaczyłam TEN na żywo i zupełnie mnie zauroczył. Ma piękny koralowy odcień (wiem na moich zdjęciach wyszedł bardziej różowo, ale na dole jest zdjęcie od producenta pokazujące prawdziwy kolor), w którym zatopione są mikrozłote drobinki. Cudo!


Jest to niewątpliwie najprostszy w obsłudze lakier do paznokci jaki kiedykolwiek używałam. Ma  krótki, gruby pędzelek, któr idealnie lakier nakłada. Schnie natychmiastowo! Pierwszy raz pomalowałam nim paznokcie czekając na autobus na przystanku (tak, nie mogłam się doczekać;)) no i zanim autobus przyjechał, to lakier był już suchutki. Wystarcza jedna warstwa, ale ja nakładam dwie dla mocniejszego efektu.

Lakier bez bazy i top coata trzyma się 2-3 dni.
Buteleczka ma 8 ml, zapłaciłam za niego 7,55 euro.
Ja już wiem, że wrócę po więcej. Może po ten fioletowy, ale na pewno po jasnoróżowy, który również ma zatopione micro drobinki, tym razem srebrne.




Używałyście lakierów 1 second od Bourjois?

12 komentarzy:

  1. wooow, schniecie ekspresowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzę o tym, żeby wszystkie lakiery tak szybko wysychały! :o

    OdpowiedzUsuń
  3. całkiem przyjemy :)
    postaraj się robić fotki tak, żeby były bardziej ostre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie wiem, ze zdjecia wychodza mi troche nieostre, niestety moja cyfrowka srednio sie sprawdza. No ale praktyka czyni mistrza;)

      Usuń
  4. Ja wczoraj malowałam paznokcie lakierem z 5,90,-. Ma super brązowy, mocny kolor i schnie też szybko. Podobno można już kupić w Super-Pharm lakiery słynnej Essie Weingarten, są podobno świetne i kosztują 30zł. to w sumie wcale nie tak dużo jak za dobrą markę. A jak to powiedziała słynna Essie paznokcie powinny być zawsze pomalowane! Kobiety, które nie malują paznokci są nie kobiece! Nawet Arabki z Dubaju malują paznokcie i to kilka razy dziennie. A to dlatego że przed modlitwą muszą je zmywać. Podziwiam je. Ja też uwielbiam mieć pomalowane paznokcie. Twój lakier Nika jest piękny! Pozdrawiam Ma.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale sliczny ten kolorek - uwielbiam takie ... szkoda ze wczesniej nie wiedzialam ze Bourjois ma takie ciekawe lakiery... ja wogole jakos malo z Bourjois kupuje - a szkoda bo kosmetyki z tego co mialam -mi zawsze sie podobalo... oni chyba maja tez firme Misslyn???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubie cienie, tusze i podklad od Bourjois, z Misslyn nigdy nic nie probowalam...

      Usuń
  6. Tej firmy nigdy nie miałam. Ale muszę zakupić jakiś czerrrwony;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest krwistoczerwony odcien w tej kolekcji 1 second:)

      Usuń
  7. pierwszy razm tutaj trafilam, ja mam z tej serii numer 2 i 8, 8 to jest taka ciemna czerwien - ten kolor zawsze ciezko sie naklada ale dzieki temu pedzelkowi nie ma z tym problemu

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger