Kremy do twarzy na codzień w słonecznym klimacie

Na zewnątrz jest gorąco, parno i wilgotno. W pomieszczeniach klima działa na pełnych obrotach, jest więc zimno i sucho. I tak oto co kilka godzin zmiana klimatu przyprawiała moją cere o szaleństwo. Na początku mojego pobytu na Cyprze borykałam sie ze sporymi problemami, wysypami i atakami nieprzyjacieli. Na dzień dzisiejszy moja twarz jest w porządku, wszystko siee w miare unormowało (teraz największym problemem są przebarwienia słoneczne, ale o tym innym razem).

  Dobry krem do twarzy na dzień to podstawa. Poniżej kremy, które używam obecnie:




Avene Hydrance z SPF20 krem  nawilżający do cery normalnej i przetłuszczającej się - mam go od kilku tygodni ale jestem bardzo zadowolona i mogę go szczerze polecić! Expresowo się wchłania, na prawdę nawilża i wietnie spisuje sie pod podkładem. Generalnie lubię kosmetyku Avene, podoba mi się na przykład to, że krem miał zafoliowaną tubkę, czyli mamy pewnosć nikt go wczesniej nie otwierał.

The Body Shop Vitamine C Daily Moisturiser SPF 30 - ma chronić przed słońcem, nawilżać i rozswietlac. U mnie sprawdza się tak sobie. Nawilża i rzeczywiscie daje dobrą ochrone przeciwsłoneczną, ale zmiast fajnego rozpromienienia cery, jest tłusta powłoczka, krem nie wchłania sie całkowicie i ciężko nałożyć na niego podkład... Dlatego stosuje zazwyczaj w weekendy, gdzy nie potrzebuję wyglądać perfecyjnie. Plusem jest wydajnosc i ładny zapach.

La Roche Posay Anthelios XL 50+ - znany i lubiany filtr do twarzy, mi jednak nie przypadł do gustu... niby niekomodogenny, mnie jednak zapycha. Niby lekka konsystencja, ale ja nie czuję się komfortowo, gdy mam go na twarzy. Zazwyczaj stosuję gdy idę pobiegać albo na plażę.


Szukam innego mocnego filtra - co polecicie??????

8 komentarzy:

  1. a ja nie uzywam zadnych kremow! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. cały czas mam chrapke na coś z the body shop,ale takie tma są ceny... i na dodatek co raz cześciej spotykam się z negatywnymi opiniami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubie i polecam produkty do ciala z TBS

      Usuń
  3. Może na Cyprze słońce grzeje mocniej bo w Grecji tak samo jak Μαγδαλενα nie używałam kremów i nigdy problemów nie miałam (nie liczymy oczywiście plażowania :-))
    Krem Avon Anew był ponoć dobry i usuwał zmarszczki. Ponoć bo dawno nie rozmawiałam z Vaso która go używała ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremow z filtrami powinno sie uzywac nawet na Alasce;)
      Zazdroszcze cery, ktora nie potrzebuje nawizlania, ale poza tym to nie chodzi nawet o chwile obecna, bo prawdziwe skutki nieuzywania kremow pojawia sie za kilka lat... Lepiej zapobiegac zmarszczkom, niz pozniej je "leczyc".

      Usuń
  4. Vichy 50 jest spoko, tylko robi twarz strasznie białą po nałożeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam Avene SPF 50, to naprawdę dobra firma kosmetyczna, sama zawsze używam ich produktów. Podczas pobytu w Egipcie ten filtr mnie nie zawiódł.
    buźka

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Lemessoss , Blogger